Jak przenieść stronę na nowy CMS?

migracja strony na nowy cms

Kiedy przychodzi moment w którym decydujemy się na zbudowanie nowej strony internetowej musimy pamiętać o prawidłowym ustawieniu przekierowań.

Równie ważne jest monitorowanie zachowania strony w wynikach wyszukiwania a także jej profilu linków zwrotnych.

Migracja strony bez zadbania o stare linki może nas niemiło zaskoczyć spadkiem ruchu organicznego i obniżeniem ogólnego rankingu domeny.

Dobrym momentem na podjęcie decyzji o przeniesieniu strony jest audyt SEO, a właściwie okres zaraz po, kiedy analizujemy dane. Wyraźny sygnał, to jeżeli mamy dużo błędów a wprowadzenie zmian wymaga dodatkowych zabiegów programistycznych.

Od czego zacząć przenoszenie strony na nowy CMS

Zakładam, że wiele osób decyduje się na WordPress jako nowy CMS. Czyli krótko mówiąc silnik, który napędza stronę. Może przenosicie się np. z Joomli albo innego rozwiązania.

CMS-y mają to do siebie, że nie zawsze są robione z myślą o optymalizacji dla wyszukiwarek – to dziwne ale niestety tak jest. Często spotykanym problemem są charakterystyczne dodatkowe elementy, które CMS dodaje do adresów URL. Nie wyglądają one “ładnie” czyli np. mojastrona.pl/podstrona1 itd. tylko mojastrona.pl/cos-z-systemu-cms/podstrona1.

Nie jest tak zawsze ale na początku polecam przejrzeć podstrony i zorientować się, co widać w pasku adresu naszej przeglądarki (możemy też skorzystać z pliku mapy strony jeśli takowy posiadamy).

Dlaczego struktura adresu URL jest ważna

Musimy pamiętać, że internet budują linki z jednych stron do drugich. Sieć to nie tylko Google ale miliardy połączeń, które tworzą ten ekosystem. Strony linkują do siebie, czyli posiadają w treści adres URL do innej strony internetowej.

Kiedy jesteśmy np. na fanpage’u Facebooka to możemy znaleźć tam link do naszej strony. Z kolei na naszej witrynie jest przycisk po kliknięciu którego odwiedzający będzie mógł przejść na nasz fanpage. Ten przycisk to nic innego jak ładnie wyglądający link.

Linki mogą przybierać różne formy: link widoczny jako adres URL, anchor text czy obrazek. Kiedy najedziesz myszką na taki adres w lewym dolnym rogu przeglądarki zobaczysz jego oryginalną wartość, czyli taką która nie jest ukryta pod anchor textem lub obrazkiem.

Linki na naszej obecnej stronie mają swoje kopie w różnych miejscach w internecie. W momencie kiedy wiemy już jak wyglądają, czas na sprawdzenie gdzie można je znaleźć. Służy do tego analiza profilu linków zwrotnych.

Migracja strony powinna być zawsze poprzedzona taką analizą i przygotowaniem kopii wszystkich najważniejszych linków umieszczonych na stronach zewnętrznych.

Jak przygotować listę linków zwrotnych prowadzących do naszej strony

W zależności od tego jak często udzielaliśmy się w sieci i jak znana jest nasza firma, profil backlinków ma różne rozmiary.

W przypadku kiedy nasza strona miała większość informacji umieszczonych na stronie głównej, wtedy sprawa jest prosta ponieważ należy zadbać aby główna domena pozostała w takiej samej formie jak oryginalnie. Np. pierwotna wersja bez www (naszastrona.pl) powinna pojawić się w tej samej formie jako strona główna.

Profil linków zwrotnych w dla dużych serwisów i sklepów internetowych

Sytuacja komplikuje się, jeżeli nasza oferta była bardziej rozbudowana (wiele adresów URL) a w sieci istnieje wiele innych stron linkujących do nas właśnie przy ich użyciu (odnośników). Warto wykonać analizę linków zwrotnych przy użyciu Google Search Console. Możemy również używać innych narzędzi (bardzo dobry przykład to ScreamingFrog – ale uwaga tutaj wersja darmowa ma ograniczenie do 500 linków dla domeny).

Wykonujemy profil linków zwrotnych – sprawdzamy jakie adresy URL naszej strony są wskazywane w domenach zewnętrznych i staramy się zachować strukturę linków lub wykonujemy odpowiednie przekierowania.

Dodatkowo sprawdzamy raporty Google Analytics dotyczące najpopularniejszych stron naszej witryny tak żeby nie usunąć przez przypadek źródeł dużego ruchu. Czasami może to być konkretna podstrona lub wpis na firmowym blogu, który przyciągnął duże zainteresowanie internautów.

Do naszej nowej strony dodajemy wtyczkę służącą do przekierowań. Pozwalają one w prosty sposób zarządzać ustawionymi redirectami i ustawiać dla nich odpowiednie statusy (np. 301 lub 302).

Przykład

Backlink 1: mojastrona.pl/oferta/podstrona-oferty-1 Backlink 2: mojastrona.pl/oferta/podstrona-oferty-2 itd.

Pamiętajmy również o tych dodatkowych elementach, które “doklejają” nam CMSy. 


Szukasz pomocy dotyczącej wykonania profilu backlinków i ich oceny pod kątem merytorycznym? A może interesują Cię regularne konsultacje SEO i optymalizacja witryny w wynikach wyszukiwania?

Czym są linki kanoniczne na stronie?

W skrócie służą do przekazania informacji o właściwej stronie, która ma być brana pod uwagę przez roboty indeksujące. Linki kanoniczne (canonical links) konsolidują treści bardzo podobnych stron w jeden adres. Nie osłabia to sygnałów płynących do przeglądarek na temat wagi strony. Jest to szczególnie przydatne kiedy adresy mają różne dodatkowe parametry. Zmieniają się dynamicznie wraz ze zmianami, które na naszej stronie wprowadza użytkownik.

Wynika to z różnych funkcjonalności systemów i jeśli użytkownik może wygenerować własny adres (np. poprzez filtrowanie widoków). Kluczową sprawą jest poinformowanie robota indeksującego, żeby nie zawracał sobie tą chwilowo wygenerowaną treścią głowy. Zamiast tego ma bazować na stronie głównej, stronach kategorii lub stronach konkretnych ofert. 


Indeksowanie treści, które są jedynie elementem wygenerowanym dynamicznie przez pojedynczego użytkownika prowadzi do duplikacji treści w wynikach wyszukiwania. Mamy wtedy do czynienia z wieloma podstronami o tych samych tytułach (title tags) i opisach (meta description). Wpłynie to negatywnie na wyniki fraz znajdujących się na stronach docelowych. 

Przydatne wtyczki do WordPressa – przekierowania i linki kanoniczne

Na szczęście w wielu przypadkach WordPress oferuje nam gotowe wtyczki, które znacznie ułatwiają pracę związaną z migracją naszego serwisu.

W przypadku wtyczki Yoast SEO ustawienie linku kanonicznego jest bardzo proste. Więcej na ten temat znajdziecie we wpisie, który w całości jest poświęcony duplikacji treści i temu jak jej uniknąć.

Please follow and like us: